Algorytmy Google Pod Ostrzałem: Katastrofa AI?

Algorytmy Google Pod Ostrzałem: Katastrofa AI?

W ostatnich dniach cały Internet huczy od krytycznych opinii na temat działań Google. Jak donosi Search Engine Roundtable, zmienność pozycji w wynikach wyszukiwania osiągnęła niepokojący poziom. Wydaje się, że to efekt działania niedopracowanych algorytmów AI, które wprowadzają chaos zamiast porządku.

Krytyka Użytkowników

Na stronie Search Engine Roundtable można znaleźć wiele opinii na temat tego co się dzieje z wyszukiwarką Google. Praktycznie zgadzam się z większością tych opinii. Poniżej kilka z nich:  The190IQ_Equalizer drwi z porad dotyczących tworzenia „pomocnych treści”, podkreślając spadki ruchu na swojej stronie. Pope GeminAI wskazuje na brak ludzkiego nadzoru, co prowadzi do dominacji AI bez zdrowego rozsądku. Joamuk porównuje działania Google do gotowania zupy według przepisu z Reddita.

Moto Gsprx zauważa spadek sprzedaży i liczby odwiedzin, co potwierdza, że jego strona nie generuje ruchu. MyOpinionIsDefinitive stwierdza, że wyniki wyszukiwania to teraz głównie reklamy lub spam, co zniechęca użytkowników do klikania na inne linki. Erik321 i Sayani96 podkreślają, że wyniki wyszukiwania często są losowe i zawierają strony w obcych językach. Curly zwraca uwagę na wysoką pozycję serwisów społecznościowych, takich jak Quora i Reddit, w wynikach wyszukiwania.

Moto Gsprx dodaje, że Google promuje teraz mniej wartościowe strony. Rony jest zirytowany ciągłymi zmianami wyników, porównując to do rosyjskiej ruletki.

Podsumowanie

W ostatnich dniach ponownie szaleje zmienność pozycji w wyszukiwarce Google. To zaczyna być coraz bardziej irytujące i nieprzewidywalne. Wydaje się, że to robota jakiegoś niedopracowanego algorytmu AI, który używa Google. Niestety wydaje się że algorytmy te nie mają za dużo rozsądku, a Google nie radzi sobie z nimi, co skutkuje fatalnymi efektami. Dużo śmieciowych stron lub dziwnych podstron co chwila pojawia się na czołowych miejscach, jakby jakiś „fachowiec” grzebał w hiperparametrach AI i patrzył, co się stanie. To, co robi Google, to katastrofa, jakby ciągłe aktualizacje wykonywane przez niedopracowane AI. za to Google może się pochwalić na konferencji że jego algorytm jest zasilany „AI”.

Czy oburzenie środowiska SEO coś zmieni? Nie sądzę. Będzie to przypominać scenę ze słynnego „Misia”: „Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?” – informował w „Misiu” szatniarz. Google wydaje się mieć podobne podejście.

Dodaj komentarz

dwadzieścia − pięć =